Archiwa Bloga

Obłoki obłąkane, kolory pokłócone, drzewo przed oknem złamane i — widzę żonę. Czarnieckiego 80, parter z ogródkiem. „Czy przyjdzie na obiad, czy gdzieś się zawieruszy?” — myśli ze smutkiem. A ja idę z autobusu „M”, bo muszę, bo już siebie

Tagi: , , ,
Napisano w Broniewski Władysław

Obudziłem się koło czwartej i doszedłem do wniosku, że życie jest diabła warte, a trzeba żyć, po prostu. Dla świętego spokoju wszelako że – niby – „w sercu rana”, wypiłem szklaneczkę koniaku i chodzę zalany od rana.      

Tagi: , , ,
Napisano w Broniewski Władysław

Musi być cierpienie i miłość, żeby napisać wiersz. Moje miłe, moje miłe, moja miła, ty wiesz: to jest trudniej niż dziecko urodzić w męce, od całego świata się odgrodzić i serce mieć w ręce, żeby wycisnąć z niego tę kroplę

Tagi: , , ,
Napisano w Broniewski Władysław

Jeszcze jedna noc przepłakana, jeszcze się myśli gonią, to dla niej – moja kochana – to biegną me myśli po nią! Jakże ci w tej jesionowej, drewnianej, zimnej odzieży? A ona, bezdennie nowa, uśmiecha się, leży. A jak z bezdennej

Tagi: , , ,
Napisano w Broniewski Władysław

Pomyśl! już widno prawie, a nie zmrużyłem oka. Majowa noc w Warszawie jak Prudential wysoka. A księżyc tam, gdzie mieszkam, w Alei Róż i Słowików, upadł – orzeł czy reszka? – pod oknem na chodniku. Słowicze wokół bel canto wysadza

Tagi: , , ,
Napisano w Broniewski Władysław

„Ankę to ja bym do Wisły!…” „Co robisz, tato?!” „Bez litości i bez namysłu za to, że ty mi każesz kochać więcej niż w sercu miejsca, że mi (już dzisiaj) pokażesz bukiecik fiołków w Bejscach, a tam kasztany, kasztany –

Tagi: , , ,
Napisano w Broniewski Władysław

Anka, to już trzy i pół roku, długo ogromnie, a nie ma takiego dnia, takiego kroku, żebym nie wspomniał o mnie: o mnie, osieroconym przez ciebie, i choć twardość sobie wbijam w łeb, nie widzę cię w żadnym niebie i

Tagi: , , ,
Napisano w Broniewski Władysław

Aniu, mówię na głos, ale cichutko, bo tak mi lepiej, żeby się myśl najczulsza nie umknęła, Aniu, już prawie rok, jak idą ślepi, za tobą, któraś mi się umknęła. Mówię na głos cichutko, cichuteńko, żeby Ewa nie usłyszała: stąd bliziutko,

Tagi: , , ,
Napisano w Broniewski Władysław

Na ulicy Vaugirard pewnie deszcz i mgła, grudzień. A ja myślę sobie, że Tyś tamtędy szła, przez odludzie. Pójdziesz przez Mont-Parnasse, przez Boulmiche, staniesz na przystanku… Proszę, żeby jedna dobra, ciepła myśl o ojcu, najstarszym kochanku. Wiesz, na Quai St.

Tagi: , , ,
Napisano w Broniewski Władysław

Ręce skrzyżuję, głowę pochylę, w dawność popłyną myśli i chwile, jesień wichurą w szyby zapłacze, dawne, stracone znowu zobaczę. Oczy zasłonię ciężką powieką: indziej, inaczej, dawno, daleko- wróci tęsknota, wróci niepokój, kroki znajome przejdą przez pokój. Znowu zapłonie w oczach

Tagi: , , ,
Napisano w Broniewski Władysław
Advertisement
Wasze głosowanie
   
Kontakt
Jeśli chcesz skontaktować się z nami w związku z:
- reklamą
- patronatem dla eventu
- treścią recenzji

wyślij mail na adres:
kontakt@szotyszociki.pl

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress

_________Uwaga!_________

Strona zawiera treści związane z alkoholem. Prosimy o podanie swojej daty urodzenia

- -